środa, 29 czerwca 2011

Coś dawno nic nie pisałam. Zaczynałam wakacje :D Jejeje
Ostatnie dni były zajebiste. Ostatnie trzy dni spędzone u Karoliny, nie da się opisać w kilku zdaniach, nie mam nawet takiego zamiaru, " To co wydarzyło się w Vegas, zostaje w Vegas " (nawet pasuje).
Jutro 30... Dzień sądu. W końcu dowiem się co mam o sobie myśleć xd Mam nadzieje, że jutro będę mogła powiedzieć sobie: ŻEROM CZEKA
Nie pamiętam kiedy ostatni raz miałam tak namieszane w głowie, chcę jechać w końcu do Kuźnicy, spędzić te 8 dni w najwspanialszym towarzystwie, nie przejmując się najdrobniejszymi rzeczami.


Kilka słit zdjęć zrobionych moim super telefonem:






Czy on nie jest do mnie podobny ?

 I znowu zaczynam robić ćwiczenia. Od początku xd

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz