Ostatnie dni były zajebiste. Ostatnie trzy dni spędzone u Karoliny, nie da się opisać w kilku zdaniach, nie mam nawet takiego zamiaru, " To co wydarzyło się w Vegas, zostaje w Vegas " (nawet pasuje).
Jutro 30... Dzień sądu. W końcu dowiem się co mam o sobie myśleć xd Mam nadzieje, że jutro będę mogła powiedzieć sobie: ŻEROM CZEKA
Nie pamiętam kiedy ostatni raz miałam tak namieszane w głowie, chcę jechać w końcu do Kuźnicy, spędzić te 8 dni w najwspanialszym towarzystwie, nie przejmując się najdrobniejszymi rzeczami.
Kilka słit zdjęć zrobionych moim super telefonem:
Czy on nie jest do mnie podobny ?
I znowu zaczynam robić ćwiczenia. Od początku xd





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz