Nie mam pomysłu na tytuł .
czwartek, 29 września 2011
Ok.18.30 jade do łodzi, bo samolot mam o 21.10 .
Nadal mnie nie rozumiesz, ja go nie chce, tu chodzi o zasadę.
Nienawidze patrzeć jak ktoś bliski cierpi, chciałabym zabrać te wszystkie smutki do siebie, bo nauczyłam się już je ukrywać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz