Jestem załamana... Spodnie które jeszcze niedawno na mnie wisiały teraz są obcisłe... Brakuje mi motywacji, nie umiem powiedzieć sobie tak jak kiedyś : Dobra, odchudzam się. Cholera ! Co się ze mną dzieje ?! Wielki czas się ogarnąć, bo chce się dobrze czuć ze sobą, zawsze chciałam, raz tak było, trwało krótko... Jestem za słaba, nie umiem w siebie uwierzyć, chciałabym i nie chodzi tu tylko o dietę. Ogólnie jakoś tak jest mi źle. Jestem strasznie osłabiona, łzy lecą jak z kranu, jedyne o czym teraz marzę to o papierosie i możliwości wykrzyczenia całemu światu jaka jestem beznadziejna. Dziękuję
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz