sobota, 12 maja 2012

Boże, co za dzień. Pozmywałam, bo chciałam się podlizać tacie, a tu psikus i tym zmywaniem wykorzystałam całą ciepłą wode.... A teraz moja sobota zależy od tego czy wróci przed godziną 17 czy nie... eh.

O, zobaczcie jaka jestem sweet xd

2 komentarze:

  1. ejej, Ty chyba masz/ miałaś vansy? ;> bo mi się marzą, ale.. wszędzie w sklepach online wielkie rozmiary, dla facetów.. najmniejsze, takie które bardzo bym chciała, są 40.5 czyli 7 angielska, a tutaj w polsce mam takie 39,5 myślisz, że będzie spoko?:<

    OdpowiedzUsuń
  2. Ogólnie na vansach jest pojebana amerykańska rozmiarówka. Ja mam: men 7.5, women 9 i nie są na mnie idealne, trochę za duże, ale mi to różnicy nie robi (a rozmiar mam zazwyczaj 39). Moim zdaniem, jak kupujesz buty przez internet musisz sprawdzić rozmiarówke w centymetrach, bo ja bym nie ufała tym numerom :))

    OdpowiedzUsuń