Ten dzień dłuży mi się jak cholera, za dużo wrażeń ? Hmm... Dla mnie to nic wielkiego : ) Jeżeli osoba która stwarza problem nie widzi tego co robi, to moim zdaniem jest coś nie tak. amen
Szczerze powiedziawszy to nie rzeczy materialne, nie to że chudnę ( no własnie zjadłam dwa kawałki ciasta i miskę lodów), nie to że moje paznokcie wracają do łask, nie to że jest ładna pogoda, nie to że szkoła się kończy, to wszystko to jest nic, to drobiazgi które dają szczęście, ale w porównaniu do przyjaźni to jest nic. Jeżeli masz dookoła siebie ludzi za których byłbyś w stanie oddać życie, powinieneś być szczęśliwy, właśnie sobie to uświadomiłam. Koniec pierdolenia, ŚWIĘTA SĄ ! Idę się nawpierdalać xd Powinnam się pomodlić o zrzucenie tego wszystkiego, ale to jest moja decyzja, prawda ? KURWA jasne że prawda : D

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz